08-04-2010
Niewiarygodne, że to już czterdziesty film reżyserowany przez Woody'ego Allena. Choć temat jak zawsze u Allena dotyczy relacji damsko-męskich, zdziwi się ten, kto powiem, że wszystko już było. Pokręcone dialogi i sytuacje, w których znajdują się bohaterowie sprawiają, że to jest to kawał dobrej rozrywki. Jak wiele zależy od przypadku w życiu każdego człowieka, jak szybko można zweryfikować swoje życiowe teorie oraz jakie są nieznane i znane oblicza miłości - to tylko kilka pytań, jakie zadaje sobie reżyser, a odpowiedzią jest film. Na pochwałę zasługują aktorzy - przede wszystkim Patricia Clarkson, jako dojrzała Marietta, porzucona przez męża żona i matka Melody. Allen ma talent do mało znanych aktorów, Evan Rachel Wood (jako Melody) i Larry David (jako Boris Yellnikoff, geniusz i pesymista), którzy doskonale oddają atmosferę i fabułę filmów Allena.
Jest i związek młodej 20-latki z 70-latkiem, pogoń młodego mężczyzny za młodą kobietą, niebywały i harmonijny trójkąt seksualny oraz nieoczekiwana miłość gejowska. Czego chceć więcej?
Więcej